Stolicą autonomicznego regionu Madery, jest Funchal. To jedno z ładniejszych miast na wyspie, z sporym jak na tutejsze warunki starym miastem.
Spod samego portu można dostać się do Monte kolejką linową. Przejażdżka nie należy do tanich, jednak jeżeli ktoś lubi takie atrakcje - to na pewno warto.
Spacer uliczkami starej części Funchal należy do czystej przyjemności. Lekko zaniedbane boczne uliczki mają swój uroczy klimat, a kawa wypita w jednej z setek tutejszych kawiarni, nie ma sobie równych.
 |
Jeżeli przyjżycie się dobrze, zobaczycie pomink pewnej osobistości. Niestety - to kolejny dowód na to jak nieszczęsliwe pomniki stawiane są tej osobie - która jak wyglądała wie przecież każdy |
 |
Pomnik Joao Zarco - odkrywny Madery stoi tuż obok zabytkowego budynku Banku Madery. |
Bedąc w Fuchal, nie sposób ominąć jednego z wielu parków. Jednym z nich, do którego się wybraliśmy, mimo jesiennej przecież pory, tonął w kwiatach. Dodatkowo uraczył nas tęczą nad miastem.
Na koniec pozostaje mi życzyć Wam, moi drodzy czytelnicy, zdrowych i wesołych świąt, a po świętach wielu pięknych podróży, zarówno tych dalekich jak i bliskich.