Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santana. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014

Samochodowa Tour de Madeira

Będąc na Maderze, warto choć na jeden dzień wypożyczyć samochód, by objechać dookoła tę uroczą wyspę. Nam podczas tego objazdu bardzo nie sprzyjała pogoda. O ile nad samym oceanem, raczej nie padało, o tyle nawet minimalne przesunięcie się wgłąb wyspy, powodowało ulewny deszcz. Niestety sprawiło to, że żadnych z dwóch zaplanowanych do przejścia Levad nie udało nam się przejść...
Pierwszą miejscowością na naszej trasie była Santana. Miasto to słynie z zachowanych i ładnie odnowionych domków krytych strzechą, których kiedyś pełno było na Maderze. Dodatkowo tuż obok miejscowości znajduje się ciekawy skansen - jednak z powodu deszczu zrezygnowaliśmy z jego zwiedzania.

Przejazd północnym wybrzeżem to ciągłe wspinanie się i zjeżdżanie po serpentynach. 


Kolejnym punktem zatrzymania było São Vicente, jednak ze względu na ulewny akurat deszcz, ograniczyliśmy się do wypicia espresso, w jednym z tutejszych kawiarni.



Dalej udaliśmy się do Porto Moniz. Miasteczko to słynie z naturanych, wulkanicznych basenów oceanicznych. Z oczywistych powodów zrezygnowaliśmy z kąpieli :)

Stąd już bez postojów udaliśmy się do Ponta do Pargo - najdalej na zachód wysuniętej części wyspy. Pogoda znacząco się poprawiła wizualnie, jednak pojawił się niezwykle przenikliwy wiatr.

 Dalej kierując się na wschód pojechaliśmy w stronę końca wycieczki. Zbliżając się do Fuchal, postanowiliśmy po raz ostatni spróbować sił z górami. Wjechaliśmy na najwyższy szczyt Madery dostępny kierującym pojazdami mechanicznymi Pico do Aireeiro, licząc na to, że uda się nam przebić przez chmury i zobaczyć zachód słońca. Niestety - nie udało się, czego dowód poniżej...