Będąc w Skopje, dłużej niż jeden dzień, warto poświęcić nieco czasu na wyprawę do nieodległego Kanionu Matka. Pokonanie 15km drogi, autobusem linii 12 odjeżdżającym spod zamku w centrum Skopje, przeniesie nas z gorącego centrum miasta, w nieco chłodniejsze miejsce, pełne przyrody i przygody.
 |
| Dziś poczciwe Zemuny zastąpiły w większości piętrowe Youtongi z Chin |
Końcowy odcinek od pętli autobusowej należy pokonać pieszo. Droga jest nieco nużąca, ale warto tego dokonać. Po drodze - być może jeszcze uda Wam się odnaleźć schowany w jednym z ogródków polski akcent.
Niedługo za nim, mija się tor do kajakarstwa górskiego, skąd już widać tamę.
Dalej wzdłuż prawego brzegu zalewu biegnie szlak, nieoznaczony - ale nie sposób się zgubić. Jego początkowa część jest dobrze zabezpieczone. Są barierki, które później zamieniają się w liny do asekuracji, natomiast końcowy jego odcinek pozbawiony jest już całkiem zabezpieczeń. Trzeba iść dość ostrożnie by nie zjechać w dół do zalewu co nam się prawie zdażyło.
Wycieczka do końca zalewu - miejsca gdzie wyraźnie zmienia się on w strumień, zajmuje kilka godzin. Warto wziąć ze sobą sporo wody, gdyż mimo chłodu od wody, słońce pali niemiłosiernie.
 |
| Widok z tamy |
 |
| Pomocne linki |
 |
| Tutaj nie było się już czego łapać :) |
 |
| Wejście do jaskini znajdującej się na przeciwległym brzegu, można tam dopłynąć łódką, spod restaruacji przy zaporze. |